sobota, 4 maja 2019

#20 Miska dobroci z kaszą gryczaną i sosem z ciecierzycy

Hej :) Jako że uwielbiam gotowanie z tzw. resztek a w ten weekend wypadł Damianowi zjazd na uczelni i cały dzień będzie poza domem + bez możliwości podgrzania jedzenia stworzyłam coś a'la buddha bowl - aczkolwiek nie wiem czy mogę to tak do końca nazwać, więc niech zostanie miska dobroci 😁 Będzie ona zarówno dobra na lunch, obiad, do lunchboxa - na zimno i na ciepło 😌 Jeśli zrobicie ją dla siebie nie zapomnijcie wrzucić zdjęcia na Instagram i otagować hashtagiem #niebieskaweganka ❤️


Składniki (2 duże porcje):


  • 1 szklanka suchej kaszy gryczanej
  • przyprawy: papryka słodka, czosnek granulowany, pieprz, kumin - każdej po ok. 1/2 łyżeczki
  • 2 małe liście laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 2 łyżki oleju
  • 3 mniejsze ziemniaki
  • 1 burak
  • 1 papryka żółta
  • ok. 6-7 ogórków z zalewy musztardowej
  • 1/2 kostki wędzonego tofu
  • ok. 1/2 szklanki ugotowanej lub z puszki ciecierzycy
  • 2 łyżki nasion konopii
  • szczypta płatków drożdżowych
  • sól, pieprz do smaku
  • 1/2 łyżki octu jabłkowego
  • 2 łyżki oleju (do sosu)

Przygotowanie:
  1. Gotujemy kaszę - ja gotowałam ją na sypko wg przepisu Olgi Smile 😊 Dodałam jedynie paprykę słodką, czosnek, pieprz, kumin, liście laurowe i ziele angielskie.
  2. Pokrojonego ziemniaka, buraka i paprykę pieczemy w piekarniku (ja piekłam ugotowane ziemniaki i buraka + surową paprykę, 15 minut w 180 stopniach).
  3. Tofu kroimy w mniejszą kostkę i podsmażamy na odrobinie oleju aż zrobi się złociste.
  4. Siekamy ogórki w podobnej wielkości kawałki.
  5. Blendujemy ciecierzycę z nasionami konopii (namoczonymi 5 minut we wrzątku), płatkami drożdżowymi, octem jabłkowym i olejem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, rozrzedzamy wodą do uzyskania konsystencji dressingu.
  6. W pudełku/misce/na talerzu wykładamy kaszę, wszystkie dodatkowe składniki i wszystko polewamy sosem. Dekorujemy natką pietruszki. 
  7. Voila! Pyszny obiad/lunchbox gotowy!

Pamiętajcie, że możecie ten przepis dowolnie modyfikować - czegoś dodać mniej/więcej, czegoś wcale, coś zamienić! :)







Kasza gryczana + ciecierzycowy sos :)












Od lewej: ogórek musztardowy, podsmażone wędzone tofu, odrobina buraka, pieczona papryka i pieczone ugotowane ziemniaki :)











I świeża natka pietruszki 💗







Czekam na Wasze zdjęcia na Instagramie! 💗💗💗
Mój instagram :)

piątek, 3 maja 2019

#19 Farsz "mięsny" do pierogów i uszek

Gdzieś w odmętach szafki zapodział mi się gotowy barszcz czerwony - a z czym innym go zjeść niż z uszkami? 
Uszka z mięsem i do tego barszcz czerwony to było moje najukochańsze danie wszelkich świąt - i o ile mięsa w mojej obecnej diecie wcale mi nie brakuje tak uszek już prędzej... Dlatego postanowiłam coś z tym zrobić i stworzyć farsz a la mięsny, który idealnie sprawdziłby się w uszkach i... Tak oto mamy ten przepis! 

Wyszło mi go tyle, że postanowiłam też ulepić pierogi i to była najlepsza decyzja ever - wszystkie zniknęły podczas posiadówy ze znajomymi :D 
Jeśli zrobicie pierogi lub uszka z tym farszem wrzućcie zdjęcie na Instagram i otagujcie zdjęcie hashtagiem #niebieskaweganka! 💗


Składniki: (na ok. 25-30 dużych pierogów)

  • 250g suchego granulatu sojowego (do kupienia w hipermarketach lub w sklepach internetowych takich jak evergreen)
  • 1 średnia cebula
  • 1/2 dużej marchewki
  • sos sojowy
  • przyprawy: czosnek granulowany, papryka słodka, papryka wędzona, cząber, majeranek, 2 liście laurowe, 2 ziarna ziela angielskiego, sól, pieprz, curry

Przygotowanie:
  1. Granulat wsypujemy do dużej miski/garnka, wsypujemy po ok. 1/2 łyżeczki curry, czosnku, soli, papryki słodkiej i wędzonej w proszku i zalewamy wrzątkiem. Przykrywamy i odstawiamy na ok. 20 minut.
  2. Cebulę drobno siekamy lub wrzucamy do blendera i blendujemy na drobne kawałki.
  3. Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce.
  4. Na dużej patelni podgrzewamy ok. 3 łyżki oleju. Wrzucamy cebulę, podsmażamy aż trochę zmięknie.
  5. Dodajemy 2 liście laurowe i 2 ziarna ziela angielskiego. Chwilę smażymy, by oddały aromat.
  6. Dodajemy marchewkę. Gdyby zaczęło przywierać dodajemy odrobinę wody. Chwilę dusimy.
  7. Granulat odcedzamy dokładnie i dodajemy na patelnię. 
  8. Dosypujemy po ok. 1/2 łyżeczki każdej z przypraw, mieszamy.
  9. Dodajemy ok. 2 łyżki sosu sojowego. Mieszamy.
  10. Chwilę smażymy, by granulat stracił jeszcze wodę, którą miał w sobie.
  11. Próbujemy i doprawiamy do własnego smaku :)
  12. Lepimy pierogi/uszka i szamamy! :)

Gwarantuję Wam, że ten smak jest powalający :D Znajomi nawet nie pomyśleli, że ten farsz jest wegański i smakował nawet zagorzałym mięsożercom :) Czekam na Wasze zdjęcia! 

środa, 1 maja 2019

#18 Farsz szpinakowo-"serowy" do pierogów

Historia tego farszu jest taka, że wyszło nam za dużo ciasta do za małej ilości farszu "mięsnego" i musiałam na szybko wymyślić jakiś pycha farsz. Voila! Miał to być farsz na wzór szpinakowo-serowego i wyszło przepysznie!



Składniki: (na ok. 10-15 dużych pierogów)

  • 1 kostka tofu - ja użyłam bazyliowego z Lidla, ale zwykłe też będzie tu pasowało
  • ok. 150g mrożonego szpinaku w brykiecie
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: czosnek granulowany, płatki drożdżowe, sól, pieprz

Przygotowanie:
  1. Odsączamy tofu.
  2. Siekamy drobno czosnek.
  3. Na patelni rozgrzewamy ok. 1 łyżkę oleju, wrzucamy czosnek i podsmażamy przez mniej niż minutę.
  4. Dodajemy szpinak i dusimy, by się rozmroził.
  5. Kiedy szpinak zmięknie wkruszamy tofu.
  6. Mieszamy, dodajemy 1 łyżkę płatków drożdżowych, 1/2 łyżeczkę czosnku, do smaku sól i pieprz.
  7. Koniec! Faszerujemy pierogi i umieramy ze szczęścia :D

Jak zrobicie pierogi z tym farszem wrzućcie zdjęcie na Instagram i oznaczcie hashtagiem #niebieskaweganka 💗